piątek, 21 lutego 2025

priorytety – warto może o nich pomyśleć

Macie czasami tak, że budzicie się rano i chce Wam się płakać? Jakby bez powodu? Smutek pojawia się nagle, uwiera w środku i trudno znaleźć jego przyczynę. 

U mnie to zwykle efekt przeciążenia, gdy dużo dzieje się w życiu, gonią terminy, pojawiają się nowe zadania, którym trzeba sprostać, i jeszcze w domu wybucha coś, czym natychmiast trzeba się zająć, a znowu trawi infekcja i nie bardzo można sobie pozwolić na wzięcie wolnego, bo więcej szkody przyniosłoby niewypełnienie jakiegoś zobowiązania niż sama choroba. 

Może powinnam nauczyć się luzowania…

Ludzkość zmierza do samozagłady? 😉

💫💫💫

A teraz na poważnie. Chwilowo zawieszam poszukiwania dotyczące przodków. Babcia ożyła w moim sercu 🖤, stała się znów zbyt bliska i zbyt odległa jednocześnie…


Chciał[a]bym chociaż na moment zobaczyć cię 
i iść w twoją stronę…

💫💫💫

– Każda żałoba jest inna. Żałoba jest jak podpis. Możesz, cholera, podpisać swój testament żałobą. A wiesz, co jest atramentem? Wiesz to, Farrelli? Wiesz?

– Nie.

– To ból, Farrelli. I tego atramentu nigdy nie brakuje.

(Lars Saabye Christensen, Odpływ)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz