Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
niedziela, 31 marca 2024
sobota, 30 marca 2024
piątek, 29 marca 2024
przelew
Umówiłyśmy się, że wykonam przelew "na telefon", wykorzystując bardzo modną ostatnio i wygodną metodę. W tym skomputeryzowanym świecie nie wszystko może pójść tak, jak sobie tego życzymy, dlatego po wywiązaniu się z umowy wolałam upewnić się, że wszystko jest w porządku.
– Dasz znać, czy doszło? – pytam.
– Tak. Zaczekaj, już sprawdzam – odpowiada Goga.
Po krótkiej chwili.
– I? – dopytuję.
– Możesz wysłać jeszcze raz?
Ha, ha!
Aż tak naiwna to nawet ja nie jestem.
Żartownisia jedna 😂😂😂
czwartek, 28 marca 2024
;)
Poprosiłam uczniów o napisanie pracy na temat dojrzewania bohaterów literackich. Odnosili się do Kordiana Słowackiego albo Przedwiośnia Żeromskiego. Prawidłowo. Bohater drugiej lektury żył w okresie burzliwych zawirowań dziejowych, co skutkowało obcowaniem ze zjawiskami, jakich wielu z nas chciałoby uniknąć. Cezary Baryka uczestniczył m.in. przy wywózce martwych Ormian, głównie setek ciał męskich, wśród których dostrzegł zwłoki młodej dziewczyny. Ten widok głęboko go poruszył i stał się ważnym etapem w drodze do osiągnięcia przez niego dojrzałości emocjonalnej. W pracy jednego z uczniów przeczytałam:
Te wszystkie śmierci, które przeżył bohater...
Mimo iż oznaczyłam zdanie jako błędne, doszukuję się w nim jakiejś logiki. Uwielbiam polonistyczne, językowe rozkminy.
środa, 27 marca 2024
żałoba
(Lars Saabye Christensen, Odpływ)
środa
wtorek, 26 marca 2024
wtorek
poniedziałek, 25 marca 2024
poniedziałek
niedziela, 24 marca 2024
ukulturalnianie
Ukulturalnialiśmy się dzisiaj z moją drugą Pełną Połówką. Także ten. Płaszczyk w pepitkę, spodnie w kancik i lekierowane botki. Właściwie BUTY powinnam wymienić jako pierwsze.
Teatr.
Wsiedliśmy do samochodu, jedziemy.
– Zamknąłeś drzwi na klucz? – pytam kontrolnie.
– Nie. A po co? – odpowiada jak zwykle ze spokojem w głosie.
– A jak nam ktoś ukradnie dzieci?
– Potrzyma dwa dni i odda. Jeszcze dopłaci, żebyśmy je wzięli z powrotem.
Hue, hue, hue.
sobota, 23 marca 2024
życie
Na taki dzień jak dzisiaj czekałam od dawna. Ogrzały mnie promienie słońca i otulił śpiew ptaków zwiastujących coraz cieplejsze dni. Zrobiliśmy w ogródku zabezpieczenie dla kota, żeby wciąż pozostał kotem niewychodzącym. Boimy się, że mógłby wyruszyć w świat i zarazić się jakąś chorobą albo paść ofiarą nieprzewidzianego zjawiska. Ot, lęki i wieczne starania mające zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich otaczających mnie bliskich istot.
W domu pierdolnik, bo ruszamy z izolacją dachu.
Codzienność.
Życie,
które warto przeżyć.
czwartek, 21 marca 2024
środa, 20 marca 2024
wnioski
Zdaniem Tippinga, autora Radykalnego wybaczenia, wszyscy ludzie, których spotykamy na swojej drodze, są duchowymi towarzyszami w wędrówce do wewnętrznego rozwoju. Pewne sytuacje – zadziwiająco podobne do siebie, chociaż dotyczące zupełnie innych relacji – zdarzają nam się dopóty, dopóki nie zobaczymy, w czym tkwi problem. Dopiero dostrzeżenie go i zrozumienie, że wszystko, co się dzieje, służy naszemu dobru, pozwala zamknąć cykl powtarzających się zdarzeń. Z ulgą i z wdzięcznością.
W swoim życiu wchodziłam w bliższe relacje z dwoma typami ludzi. Tymi, którzy pokazali mi, jak należy mnie kochać, i tymi, dzięki którym dostrzegłam, jak bardzo siebie nie kocham. Jedni i drudzy ujawniali to poprzez swoje postawy. Oczywiście wielu z nich prezentowało wobec mnie oba aspekty jednocześnie. Jak już zdarzyło mi się wspomnieć, w życiu nic nigdy nie jest tylko czarne albo białe. Okazali się znakomitymi nauczycielami, za co serdecznie dziękuję. Prawda na własny temat, wcale niełatwa, jaka docierała do mnie na różnych etapach życia, ostatecznie zawsze okazywała się uzdrawiająca. Dopiero jej odkrycie pozwalało mierzyć się ze stosowanymi przez lata mechanizmami postępowania i zaakceptować siebie taką, jaka jestem, ale też dokonywać koniecznych zmian. Mogłam dzięki temu okazać sobie wsparcie i zrozumienie. Z wyrozumiałością spojrzeć na pewne sprawy i wyciągnąć wnioski. Myślenie, że odpowiedzialność leży tylko po jednej ze stron, gdy w relacji dzieje się coś złego, jest błędem. Zawsze należy ją rozdzielić między dwie osoby, które być może przyciągnął do siebie wszechświat, by mogły wzajemnie się uzdrowić.
Oczywiście mam wiele zastrzeżeń do teorii Tippinga, nie ze wszystkim się zgadzam, ale umiejętności dostrzegania własnych błędów i patrzenia na nie z szerszej perspektywy nauczyłam się właśnie od niego. Prowadzi to do wyzbycia się żalu zarówno względem siebie, jak i wobec drugiego człowieka. Nie ma winnych i nie ma ofiar – wszyscy są nauczycielami.
Z pełnym przekonaniem dziękuję wszystkim ludziom, którzy przysłużyli się mojemu rozwojowi, za dobre i złe doświadczenia, za budowanie ze mną relacji, za okazaną mi na poziomie duchowym miłość. Nigdy wcześniej nie miałam do siebie tyle szacunku, ile mam teraz. Nigdy wcześniej nie kochałam siebie tak bardzo jak teraz! Wyrażam głęboką wdzięczność, że zgodzili się być częścią mojego życia.
Milowy krok w kierunku samopoznania za mną. Ciekawe, co jeszcze ofiarują mi życie i ludzie. Nie boję się być trzciną na wietrze.
wtorek, 19 marca 2024
od serca dla serca
Ziębuszka przekazała przez Akrobatę maty, których za szczeniaka nie zużyła Koko. Uwielbiam prezenty i ukrytą w nich życzliwość – tak właśnie widzę ten podarunek. Dziękuję z całego serca.
Wniosek:
Gaja może teraz lać na potęgę!
poniedziałek, 18 marca 2024
wartości
niedziela, 17 marca 2024
[...]
Mam w rękach cały świat.
Wracam myślami do chwil sprzed lat i dziękuję losowi za to, że mogłam je przeżyć. Strasznie szkoda, że czas tak szybko płynie.
piątek, 15 marca 2024
spokój
znalazłam błogi spokój
w bezkształtnej formie
w lesie pełnym jodeł
w kawałkach klejonego serca
trzymam go teraz w domu
w zakamarkach jaźni
w zaciśniętej dłoni
w sobie
środa, 13 marca 2024
ściana
ŚCIANA
Nagły huk.
Czy byłbyś zły, gdybym się cieszył?
Czy miałbyś mi za złe mój spokój?
Czy wybaczyłbyś nam to zastępstwo?
Będę krzyczeć, wierzyć i rzucać: to żadne zastępstwo! Nic go nie zastąpi.
Czymże to niby jest?
Może też nie powinienem odpowiadać...
wtorek, 12 marca 2024
dawcy
Pozostaję w kontakcie z wieloma ludźmi – jedni są mi bliżsi, inni mniej – i każdy człowiek wnosi do mojego życia coś dobrego. Przyjaciele pokazali mi, że o miłość, troskę, uwagę i wsparcie po prostu się nie prosi. Jeśli ktoś jest gotowy ci je dać, daje. Może i chce. W czasach narastającego egocentryzmu ośmielam się stwierdzić, że:
Życie opiera się na wzajemności, a wartość człowieka określa to, jak dużo od siebie daje. Światu, ludziom, sobie...
poniedziałek, 11 marca 2024
reanimacja
Przedstawiam Państwu Gaję!
niedziela, 10 marca 2024
psia miłość
czwartek, 7 marca 2024
pokrewieństwo
Dziwna sprawa. W poniedziałek, gdy pojawiłam się w pracy, nie było ani jednego z moich uczniów, z którymi miałam akurat mieć lekcje. Usiadłam więc w pokoju nauczycielskim i smęcę:
– Niepotrzebnie przyjechałam na 7.45.
– Bez sensu – reaguje Kali – To pierwsza lekcja. Mogłabyś pospać godzinkę dłużej.
– Plus jest taki, że możesz teraz posiedzieć i nic nie robić – dodaje Rufus.
– To żaden plus. Zmarnowany czas. Nie wolałbyś spać dłużej i przyjechać godzinę później? – dyskutuje Kali.
– Pewnie, że bym wolał – odpowiada – Lubię dużo spać, ale lubię też nic nie robić.
– O – ożywia się Kali – Jesteś chyba moim dalekim kuzynem.
Mam podejrzenie, że wszyscy jesteśmy spokrewnieni.
środa, 6 marca 2024
promyczek
poniedziałek, 4 marca 2024
pamięci Kaja
niedziela, 3 marca 2024
wdzięczność
sobota, 2 marca 2024
kocie poszukiwania
piątek, 1 marca 2024
czekam na wiatr
Gdy w czerwcu pojawił się w naszym domu Milo, powiedziałam:
Teraz dopiero czuję, że nasza rodzina jest pełna
Mieliśmy wszystko, dlatego wielokrotnie wyrażałam w myślach ogromną wdzięczność do losu, do Boga. Gdy całkiem niedawno przeżywałam bardzo trudne chwile, przetrwałam je tylko dzięki temu, co mnie otaczało. Dzięki rodzinie i przyjaciołom.
Mam wrażenie, jakby nad moim domem zawisły ciemne chmury.
Skończyła mi się pojemność na ból.




















