sobota, 31 sierpnia 2024

otwarte serce

Wewnętrzna zmiana następuje wtedy, 

kiedy to, co już wiesz i rozumiesz, 

uznaje również twoje serce.

piątek, 30 sierpnia 2024

nadbałtyckie pogaduszki

Kiedy siedziałam na plaży i znosiłam cierpliwie układające się namolnie na moim ciele promienie słońca, podbiegła do mnie mała dziewczynka. Wnikliwie spojrzała najpierw na mnie, a później na kukurydzę, którą akurat trzymałam w ręce, ponieważ jej właścicielka mierzyła się z morskimi falami.

– Jak będę duża – powiedziała dziewczynka – Też zjem kukurydzę. Teraz jej nie lubię.

– Rozumiem – zareagowałam natychmiast – Na wszystko w życiu przychodzi czas.

– Jak byłam mała, nie lubiłam gotowanej marchewki z rosołu, ale teraz już lubię – zgrabnie przysiadając się do mnie i zajmując większą część niewielkiego kocyka, dodała młodziutka rozmówczyni mająca, na oko, nie więcej niż sto centymetrów wzrostu.

– To teraz już nie jesteś mała? – zapytałam z ciekawości.

– Nie!

– Duża też nie jesteś? 

– Nie! – znów zdecydowanie odparła dziewczynka.

– To jaka jesteś? – dopytałam.

– Mam cztery lata – odpowiedziała z dumą  – We wrześniu pójdę do średniaków!

Przedszkolny średniak to już poważny wiek. Racja.

czwartek, 1 sierpnia 2024

mam nadzieję, że się pani nie posika

– To jak, mogę ją wziąć? – pyta pani weterynarz przed pobraniem krwi Gai.

– Tak, bardzo proszę. Mam nadzieję, że się pani nie posika – odpowiadam pełna obawy,  ponieważ naszej suce w momentach silnej ekscytacji zdarzają się wypadki.

– Ja? Postaram się nie.

I obie ryknęłyśmy śmiechem. 

– Żadna z nas nie popuściła – oddając psa w moje ręce, orzekła pani weterynarz. 

Ta sama, która kiedyś pozwoliła nam zawalczyć o Kaja...