Dostaniesz co łaska, nic więcej, ni krzty.Gram ciepłych słóweki trzy prawie serdeczne uściski,dziecko niczyje – dla ciebie aż nadto.Pięć pełnych, fałszywych uśmiechów,sto póz, sto gestów-ochłapów,Sieroto!Mówisz: bez łaski?Mów.Nie proś i nie żebrz.I spróbuj ogrzać się chłodem.
Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
czwartek, 24 października 2019
łaska pańska na pstrym koniu jeździ
środa, 16 października 2019
rozkmina polonisty
„Chodź, nie idziemy” – usłyszałam dziś mimochodem.
Czyli że co? Bo zgłupiałam.
(16 października 2019)
Subskrybuj:
Posty (Atom)