poniedziałek, 11 marca 2024

reanimacja

Przywróciliśmy życie naszemu domowi. 

Reanimacja kota – pomyślna. 



Przedstawiam Państwu Gaję! 

(Milo i Gaja)



Dlaczego suczka? 
Kaj był wyjątkowy i chcemy, żeby taki pozostał w naszej pamięci.
Potrzebujemy kochać i być kochani, dlatego w naszym domu pojawiła się Gaja.

Za serce chwycił nas i przekonał znaleziony w sieci
TESTAMENT KOCHANEGO PSA:

Ludzie, nim odejdą, zapisują w testamencie swój dom i wszystko, co mają, tym, którzy zostają.
Gdybym mógł swoimi łapkami zrobić to samo, moja ostatnia wola wyglądałaby tak:

– mój szczęśliwy dom,
– miseczkę i posłanie,
– kolana, na których kładłem głowę,
– ręce, które głaskały,
– głos, który mnie wołał,
– serce, które mnie kochało, zapisuję w ostatniej woli głodnemu, chudemu, smutnemu, przerażonemu Psu w potrzebie.

Kochany Człowieku, Twoja miłość to wszystko, co miałem, więc po moim odejściu nie mów: „już nigdy nie pokocham innego psa”, lecz wypełnij mój testament i daj wszystko, co miałem, komuś, kto tego bardzo potrzebuje.
Twój Pies.
------------

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz