Na taki dzień jak dzisiaj czekałam od dawna. Ogrzały mnie promienie słońca i otulił śpiew ptaków zwiastujących coraz cieplejsze dni. Zrobiliśmy w ogródku zabezpieczenie dla kota, żeby wciąż pozostał kotem niewychodzącym. Boimy się, że mógłby wyruszyć w świat i zarazić się jakąś chorobą albo paść ofiarą nieprzewidzianego zjawiska. Ot, lęki i wieczne starania mające zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich otaczających mnie bliskich istot.
W domu pierdolnik, bo ruszamy z izolacją dachu.
Codzienność.
Życie,
które warto przeżyć.

No tak… to Twoje dbanie o wszystkich, którzy Cię otaczają ❤️
OdpowiedzUsuń