Tak właśnie jest, 2 lutego to DZIEŃ POZYTYWNEGO MYŚLENIA!
Nigdy nie jest ani tak dobrze,
ani tak źle, jak się wydaje.
Poszukaj jasnych stron,
a jeśli to nie skutkuje,
poszukaj stron zabawnych.
(Helen Fielding)
Chociaż w moim życiu wszystko układa się dobrze i nie mam podstaw do negatywizmu, nie kupuję ani idei takiego dnia, ani myśli zawartej w cytacie. To może jakiś skrót myślowy, jakiego nie umiem rozgryźć. Zbyt wiele czynników składa się na nastawienie człowieka do świata, jego doświadczenia, osobowość, dane dotyczące jakiejś sprawy ukazujące szanse na jej powodzenie, i wiele, wiele innych, a jedna data w roku niczego nie zmieni.
Ale może ludzkość potrzebuje takich dni, żeby celebrować życie. Kto wie? Tak czy siak życzę nam optymizmu, z nim zdecydowanie łatwiej pokonywać przeszkody. Optymizmu inaczej zwanego NADZIEJĄ, która pozwala nam trwać i walczyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz