wtorek, 18 lutego 2025

historia potwierdzona

To odkrycie chwyciło mnie za serce, rozwarstwiło, wzruszyło, ale też ukoiło. Długo nie mogłam znaleźć ani aktu śmierci prababci Apolonii, ani żadnych informacji potwierdzających istnienie dwóch dziewczynek, o których opowiadała mi babcia. To jedno krótkie zdarzenie opisałam na blogu 30 grudnia 2023 roku, poniżej zamieszczam jego fragment.

💫💫💫

Dwuipółletnia siostrzyczka babci, której imię wyleciało mi z pamięci, nazywała się tak samo jak jej mama – Apolonia. Urodziła się 23 lutego 1918 r. Fakt ten potwierdza akt urodzenia.


Margines: N. 38 Korchów Apolonia Kożuszek

Zapis: Działo się w mieście Tarnogrodzie dwudziestego czwartego lutego tysiąc dziewięćset osiemnastego roku o godzinie pierwszej po południu. Stawił się Michał Kożuszek lat czterdzieści liczący rolnik z Korchowa w obecności Wawrzyńca Kukiełki lat trzydzieści sześć i Mikołaja Roraty lat trzydzieści dwa liczących rolników z Korchowa. Pokazał nam Dziecię płci żeńskiej urodzone w Korchowie dnia wczorajszego o godzinie szóstej rano z jego małżonki Apolonii z Roratów lat trzydzieści pięć liczącej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym przez księdza […] Dąbkowskiego odbytym natenczas dało imię Apolonia, a rodzicami chrzestnymi jego byli Wawrzyniec Kukiełka i Anna Padyjasek. Akt ten stawającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany przez Nas tylko podpisany został.
[podpis urzędnika]

💫💫💫

Mała Agnieszka przyszła na świat 10 września 1920 roku, jej siostra Apolonia, która wypowiedziała później słowa: "Mamo, mamo, gdzieś ty poszła, tak długo cię nie ma?", była wówczas dwuipółletnią dziewczynką.


Margines: 119. Korchów Agnieszka Kożuszek

Zapis: Działo się w mieście Tarnogrodzie dnia jedenastego września tysiąc dziewięćset dwudziestego roku o godzinie dziewiątej rano. Stawił się: Michał Kożuszek lat czterdzieści trzy liczący rolnik z Korchowa w obecności Michała Lembryka lat trzydzieści pięć i Macieja Lembryka lat czterdzieści dziewięć liczących rolników z Korchowa i okazał Nam dziecię płci żeńskiej urodzone w Korchowie dnia i wczorajszego o godzinie dziesiątej rano, z jego małżonki Apolonii z Roratów lat trzydzieści osiem liczącej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym przez Nas odbytym nadane zostało imię Agnieszka a rodzicami jego chrzestnymi byli: Michał Lembryk i Marjanna Lembryk. Akt ten stawającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany przez Nas tylko podpisany został.
[podpis urzędnika]

💫💫💫

Prababcia Apolonia zmarła dzień po porodzie, 11 września 1920 roku. Moja babcia miała wtedy tylko siedem lat, była wciąż bardzo małą dziewczynką i musiała zmierzyć się z szarą rzeczywistością. Strata mamy musiała ją niewyobrażalnie mocno boleć, wiem, że bardzo ją kochała.


Margines: No 98. Korchów Apolonia Kożuszek

Zapis: Działo się w mieście Tarnogrodzie dnia trzynastego września tysiąc dziewięćset dwudziestego roku o godzinie dziesiątej rano. Stawili się: Wojciech Lembryk lat sześćdziesiąt i Maciej Lembryk lat czterdzieści dziewięć liczący rolnicy z Korchowa i oświadczyli że dnia jedenastego września o godzinie czwartej rano umarła w Korchowie Apolonia z Roratów Kożuszkowa lat trzydzieści osiem licząca, urodzona w Zawadce, córka Andrzeja i Anny z […]. Zostawiła po sobie owdowiałego męża Michała. Po naocznem przekonaniu się o śmierci Apolonii Kożuszek, akt ten stawającym niepiśmiennym przeczytany przez Nas tylko podpisany.
[podpis urzędnika]

💫💫💫

Malutka, prawie trzyipółmiesięczna, Agnieszka odeszła 30 grudnia 1920 roku. 


Margines: No 140 Korchów Agnieszka Kożuszek

Zapis: Działo się w mieście Tarnogrodzie dnia trzydziestego pierwszego grudnia tysiąc dziewięćset dwudziestego roku o godzinie dziesiątej rano. Stawili się: Maciej Lembryk lat czterdzieści osiem i Michał Nosko lat pięćdziesiąt cztery liczący rolnicy z Korchowa i oświadczyli że dnia wczorajszego o godzinie dziesiątej rano umarła i tam urodzona Agnieszka Kożuszek trzy miesiące licząca córka Michała i [Apolonii] z Roratów. Po naocznym przekonaniu się o śmierci Agnieszki Kożuszek akt ten stawającym niepiśmiennym przeczytany przez Nas tylko podpisany został.
[podpis urzędnika]

💫💫💫

W rodzinie Michała i Apolonii Kożuszków było DZIEWIĘCIORO dzieci.


Znalazłam je wszystkie. Mam je! Chociaż poznałam tylko jedno z nich, wszystkie są dla mnie bardzo ważne. Są moje. To moi przodkowie, moje korzenie, moja tożsamość, która dzięki zdobytym materiałom wzmocniła swój fundament.

💫💫💫

Ta historia dotycząca dwóch dziewczyneczek, małej Apolonii i Agnieszki, oraz śmierci prababci nabrała mocy. Wzruszyłam się, gdy odnalazłam te cztery – chyba najważniejsze dla mnie – dokumenty, metryki narodzin i akty zgonów, i dużo czasu minęło, zanim przestałam płakać. Wszystkie ożyły w moim sercu: prababcia Apolonia, babcia Aniela, malutka Polcia (już pamiętam, właśnie tak nazywała ją babcia) i kruszynka Agnieszka. 

I taka ulga, że nie umarły na zawsze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz