Siedzimy obok siebie w pokoju nauczycielskim. Beza patrzy na mnie i pełna troski pyta:
– Jak tam u ciebie?– Chujowo – odpowiadam żartobliwie.– Chujowo? – reaguje Beza.– Tak. Ale stabilnie.
I obie ryknęłyśmy śmiechem. Wiadomo 😅
Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz