wtorek, 17 grudnia 2024

spotkanie

– Czy mogłaby pani przepuścić mnie przez bramkę? – zapytała kobieta w metrze trzymająca w ręce papierkowy bilet, którego nie dało się włożyć do kasownika.

– Bardzo proszę – odparłam i przyłożyłam swój bilet do kasownika.

Kiedy obie byłyśmy już po drugiej stronie bramki, dodała:

– To bez sensu. Nie działa nawet kod. Albo nie działa czytnik.

– Ano, nie działa – potwierdziłam, ponieważ sama miałam kiedyś podobny problem.

– To znaczy, że mogę jechać tylko autobusem.

– Nie. Wszystkim może pani jechać.

– Raczej nie, nie mogę nawet przejść przez bramkę.

– Może pani – odparłam z uśmiechem – Bo może pani spotkać na przykład taką mnie.

Niby nic, a jednak. Ta rozmowa była bardzo ciepła, pozytywna energetycznie i wzmacniająca. Pozdrawiam panią z metra 😀

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz