są historie, których się nie opowiada,
ból, o którym trzeba milczeć,
i samotność – zbyt zawstydzająca,
by o niej wspominać.
wszystko to jest twoją własnością.
to twój skarb.
twoje złoto.
twoja kula u nogi.
Czy da się zdjąć ciężar z duszy? Oczyścić się jakoś z niemocy, która rozwarstwia, tłamsi, odbija się echem w snach i w przypadkowych zdarzeniach? Moje serce wciąż bije. Jest pełne bólu i troski, ale też bezgranicznej miłości do świata. To serce dużo w sobie pomieści. I to się nazywa ŻYCIE.
Własne i kochane...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz