Udaliśmy się dziś do urzędu w celu złożenia wniosków paszportowych. Miły pracujący tam pan – baaardzo pomocny – podchodzi do nas i pyta:
– Wniosek paszportowy?
– Tak – odpowiada moja druga Pełna Połówka.
Pan wskazuje ręką na część nas reprezentującą płeć żeńską i dopytuje:
– Dla panienek?
– Tak.
– A drugi rodzic gdzie? – pada pytanie.

:))))))))))))))))) piękne! swoją drogą, to dziwne, że nie chcą od Ciebie legitymacji, gdy idziesz do kina :***
OdpowiedzUsuńMoje ulubione :) Pewnie dlatego, że wymarzone.
Usuń