poniedziałek, 11 grudnia 2023

Ziębuszka – ludzie w moim życiu

Połączyło nas speculum. Studiowałyśmy razem polonistykę, ale niestety ze względu na odległość liter w alfabecie, na które zaczynają się nasze nazwiska, byłyśmy w innych grupach. A to pech. Pech duży, ponieważ nim poznałam Ziębuszkę osobiście, słyszałam o niej mnóstwo dobrych rzeczy: zaangażowana, wszechwiedząca, solidna, mądra. Źródło wiedzy i pomocy.

Tamtego dnia miałam mieć kolokwium z literatury staropolskiej, chciałam oczywiście zaliczyć je jak najlepiej – nie na jakąś tam trójczynę, żeby tylko odhaczyć przedmiot – dlatego, gdy tylko dostrzegłam Ziębuszkę na uczelnianych schodach, bez chwili zastanowienia ruszyłam w jej kierunku.

– Czy speculum to zwierciadło? – zapytałam bez ogródek. Nawet się nie przedstawiłam.

Zdezorientowana spojrzała na mnie badającym wzrokiem, później stała znieruchomiała i wyglądała, jakby próbowała połączyć w głowie jakieś kropki.

– Czy speculum to zwierciadło? – powtórzyłam więc.

– Speculum? – odpowiedziała pytaniem, wciąż zbita z tropu.

– Łukasz Górnicki. Speculum. Zwierciadło – próbowałam pomóc, choć sama właściwie potrzebowałam ratunku.

– Tak, Dworzanin polski to speculum.

Uff! Byłam uratowana. Co prawda, na kolokwium nie padło pytanie o Dworzanina, ale i tak czułam się wygrana – bo wiedziałam, a dzięki Ziębuszce miałam nawet pewność.

Od tamtej pory wymieniłyśmy setki SMS-ów, albo nawet więcej. Jeśli ja się mylę, nie myli się na pewno system komórkowy, który wskazał ją jako osobę, z którą mam najczęstszy kontakt. To oczywiście setki wymienionych radości, smutków, zmartwień, wrażeń, wyznań… Czasami się spotykamy i rozmawiamy ze sobą do późnych godzin nocnych, zajadając przy tym gorgonzolę – to chyba symbol naszej przyjaźni – i inne smakołyki, w jakie akurat się zaopatrzymy. Winko też nam dobrze smakuje.

Jestem wdzięczna losowi, że postawił ją na mojej drodze, że jest częścią mojego życia. Na samą myśl o niej mocno się roztkliwiam. 

Ciekawe, czy pamięta żółte tulipany, które mi kiedyś podarowała...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz