– Bardzo cierpię, kiedy jestem pomijane i lekceważone – poskarżyło się Serce – Czuję się wtedy nieważne i pęka mi serce.
– I co wtedy robisz? – zaciekawił się Rozum.
– Próbuję udowodnić, że jestem OK, żeby zasłużyć na troskę i uwagę, ale to nie działa. Tracę tylko do siebie szacunek.
– Widocznie dla kogoś, kto tak cię traktuje, jesteś tylko opcją – niezbyt delikatnie odparł Rozum.
– To co mam zrobić, żeby to zmienić?
– Doceń swoją wartość i przestań karmić się okruchami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz