– Uuu – odparła, barwą głosu eksponując zachwyt zmieszany z zaskoczeniem.
– Będę na nim wspominać o ważnych dla mnie osobach. Jak cię nazwać?
– Największa suka w Warszawie! – wyartykułowała lekko.
Tak! To blog tylko o najlepszych i największych!
Uwielbiam ją!
Proszę pozdrowić, choć nie znam. :))))
OdpowiedzUsuńCzuję się pozdrowiona i również ciepło pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń