– Musiało cię to bardzo boleć – zagaił Rozum z troską w głosie – Tyle przykrych słów.
– Tylko przez chwilkę – odparło ze spokojem Serce.
– Przez chwilkę tylko? – zdziwił się Rozum, znał przecież dobrze swoje Serce – To może jesteś złe?
– Ani troszeczkę.
– Ani troszeczkę?
– Ani.
– Co daje ci spokój? – zaciekawił się Rozum.
– Znam swoje motywacje, zjawiam się w czyimś życiu tylko po to, by kochać i być kochane. Właśnie to daje mi spokój i spokojny sen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz