czwartek, 24 października 2024

trudności i inne chochliki

W mojej pracy zawodowej bywają trudne okresy, w czasie których czuję się przemęczona i zestresowana. Normalka. Komunikacja z uczniami nie jest tak trudna jak z ich rodzicami, którzy czasami są bardzo wymagający i roszczeniowi. W takich sytuacjach trzeba po prostu robić swoje, przywdziać stalowy pancerz i jakoś przetrwać. I trzeba nauczyć się zostawiać pracę w pracy, żeby to, co się w niej dzieje, nie rzutowało na funkcjonowanie w rodzinie. 

Złota rada od Księżniczki, która również zmaga się z typowo nauczycielskimi problemami:

Za mało zarabiasz, żeby się tak przejmować!

Rada złota, i owszem, ale obie wiemy, że czasami po prostu trzeba przeżyć to, co do przeżycia, poukładać względnie rzeczywistość i iść dalej. Życzę nam siły i niegasnącej pogody ducha.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz