Posmutniało, poszarzało. Jesień już, dlatego muszę tu mieć moją ulubioną wykonawczynię poezji śpiewanej i jedną z najulubieńszych jej piosenek.
"Warto było czekać na te słowa...". Rozpoczynam z nimi jesień od wielu lat.
Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz