Odkryłam właśnie niebezpieczeństwo wiążące się z czytaniem książek. Można na przykład, zupełnie niespodziewanie, stać się we śnie żydowską dziewczynką zamkniętą w obozie koncentracyjnym.
Podczas dzisiejszego snu kupowałam Zuzu maliny na bazarku. I dlaczego nie truskawki? Ja się pytam 😀
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz