środa, 31 lipca 2024

matka czepialska

Wchodzę do pokoju Nastolaty, rozglądam się wokół i mówię w końcu:

– Dziecko, czy mogłabyś czasami zwrócić uwagę na porządek w twoim pokoju?

– Ja zwracam – odpowiada z przekonaniem.

– Tak? – dziwię się i wskazuję palcem  na paprochy na podłodze.

– No tak. Wczoraj spojrzałam na podłogę i powiedziałam: "O, Jezu!".

– I co zrobiłaś?

– Nic, ale uwagę zwracam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz