poniedziałek, 22 lipca 2024

ogrodniczka

Zamieniam się w rasową ogrodniczkę. Co prawda, niewiele przestrzeni mam do dyspozycji, ale nawet wykorzystywanie tej, którą mam, daje mi ogromnie dużo satysfakcji. Szczególnie, kiedy widzę skutki swoich działań.

W tym roku nawoziłam uprawy i walczyłam z chrząszczakami, które chciały zniszczyć plony malin. Co to była za walka! Przeszperanie Internetu, żeby postawić diagnozę, a później odpowiednio przeciwdziałać. Misja.

Planuję wykorzystać przestrzeń na tarasie i postawić tam szklarnię. Zasadzę warzywka i będę ich doglądać, ale to może dopiero za rok. Bo w tym roku chyba już za późno?

Zaraz wygugluję 😉

W ogródku owocki i kwiatki. W ziemi i jej uprawie kryje się coś życiodajnego. Czerpię pełnymi garściami.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz