– Wiesz – zagadnęło Serce – Martwię się czasami, że niektóre kroki wykonuję z wielkim trudem i tracę przy tym mnóstwo czasu.
– Dlaczego cię to martwi? – zapytał Rozum – Życie to nie wyścigi.
– Przyjemnie byłoby osiągnąć coś, czego bardzo się chce, natychmiast.
– Co na przykład?
– Na przykład spełnienie.
– Marzenia! – roześmiał się Rozum – Nie martw się, gdy idziesz powoli, martw się, gdy stoisz w miejscu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz