piątek, 26 lipca 2024

w stronę spełnienia

– Wiesz – zagadnęło Serce – Martwię się czasami, że niektóre kroki wykonuję z wielkim trudem i tracę przy tym mnóstwo czasu.

– Dlaczego cię to martwi? – zapytał Rozum – Życie to nie wyścigi.

– Przyjemnie byłoby osiągnąć coś, czego bardzo się chce, natychmiast.

– Co na przykład?

– Na przykład spełnienie.

– Marzenia! – roześmiał się Rozum – Nie martw się, gdy idziesz powoli, martw się, gdy stoisz w miejscu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz