poniedziałek, 22 lipca 2024

sennik

Oczywiście, że zajrzałam do sennika. Zawsze to robię, gdy przyśni mi się coś intrygującego, choć mam świadomość, że to, co przeczytam w Internecie, to daleko idące uproszczenia.

Interpretacje wynalezione w sieci, które w małym chociaż stopniu trafiają do mnie, brzmią tak:

"Sny o rozmowach ze zmarłym ojcem są [...] intensywne i pełne emocji. Mogą wskazywać na nierozwiązane konflikty, pytania czy wątpliwości, które pozostały po śmierci ojca. Takie sny mogą symbolizować również potrzebę wsparcia, porady lub po prostu obecności ojca w trudnych momentach życia" (źródło);

"Jeśli rozmawiasz ze zmarłym, wróży to dobre wiadomości lub spełnienie jakiejś nadziei. Jest to także przestroga, aby śniący dotrzymywał danego słowa. Niekiedy sen ten wróży zerwanie jakiejś relacji, np. utratę przyjaciela – informuje słownik sennik.biz" (źródło 1.);

"Sen, w którym prowadzimy dialog ze zmarłą osobą, oznacza, że zaświaty otaczają nas swoją opieką. Może to być pomoc w rozwiązaniu trudnego problemu, który pozornie wydaje się być niemożliwy do pokonania. Taki motyw wskazuje, że już niebawem zdołamy uporządkować sytuacje i sprawy, które do tej pory pozostawały niewyjaśnione" (źródło 2.).

Moje sny są zwykle bardzo szczegółowe i wyzwalają we mnie potężne emocje. Od radości po rozpacz. Czasami, gdy po obudzeniu otwieram powieki, wylewają się spod nich łzy. Wciąż ciepłe i... żywe. Im mocniej w różnych sytuacjach w swoim życiu próbowałam zagłuszyć intuicję, tym wyrazistsze stawały się moje sny, dając mi właściwą odpowiedź albo wskazówkę. Tak, jakby stały na straży mojego dobra.

Niech się śni!

A życie poza rzeczywistością senną może wyglądać tak 👇


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz