Napisałam kiedyś:
Słowa mają moc transformacji wnętrza, gdy się na nie patrzy z dystansu. Wiesz, ile treści, jakie zawarłam na blogu, już zmieniło znaczenie? I mnie? Chociaż same słowa się nie zmieniły.
Za dojrzewanie! Za zmiany! Za nas, Kochani!
Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz