Po prostu być. Tu i teraz. Ze wszystkim, co ma się do zaoferowania. I dać to, co można dać.
Refleksja nad życiem doprowadziła mnie do stwierdzenia, że nie można nikomu dać tego, czego się po prostu nie ma.
Co mam do zaoferowania innym? Myślę, że więcej, niż dotychczas sądziłam. Ruszam z kopyta 😀 Kto mnie zna, ten wie, o co chodzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz