Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
Powoli się przyzwyczajam. Do nieobecności, wyborów, pomysłów i samodzielności Bobaska. Chociaż bagaż dotarł – szkoda, że bez właściciela. Jakoś przywyknę. Niech się bawi. Niech żyje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz