czwartek, 15 maja 2025

w drodze do pracy

Podążam do pracy. Wielu ludzi wchodzących do metra uśmiecha się. Nie wiem do kogo i dlaczego. Ci ze słuchawkami w uszach lub na uszach pozostają we własnym świecie. Pewnie im przyjemnie. Są spokojni, zrelaksowani. Nie muszą nawet o tym mówić. Widzę to w mimikach ich twarzy. Rysy łagodnieją i rozprostowują zmarszczki tych, którzy je mają. Ani jednej smutnej buzi. Aż żal wysiadać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz