Nadmorskie niebo robi na mnie największe wrażenie, dlatego niemal każdego dnia oglądaliśmy zachód słońca. Jest w tej chwili coś majestatycznego i kojącego. Większość pięknych zdjęć tego skrawka rzeczywistości zrobiła Nieletnia – ona, w przeciwieństwie do mnie, ma do tego rękę. Albo oko. A może jedno i drugie naraz.
Boże, dziękuję za ten widok,
Za piękno chwili, ulotne, kruche.
Niech pamięć o nim, we mnie zostanie,
Jak promień słońca, w morskiej głuszy.
(Zachód słońca, J. Słowacki)
Noc czarna, srebrna noc.
Świat nieskończony
W czasie i przestrzeni.
Pośrodku droga mleczna.
Któż to po niej przechodzi?
To przechodzi ludzkie pojęcie.
(Niebo w nocy, L. Staff)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz