W czasie przeprawy kajakiem od punktu A do punktu B, czyli od Spały do Inowłodza, informowałam o swoim położeniu, ponieważ umówieni byliśmy z Ziębuszką i Sekretarzem na wieczorne spotkanie. Posiłkując się technologią, wysłałam zdjęcie, żeby wzmocnić siłę własnego przekazu. Po jakimś czasie, w ramach informacji zwrotnej, otrzymałam dwa podobne zdjęcia. A ponieważ zapowietrzyłam się na chwilę, zdobyłam się na krótką, ale myślę, że znaczącą, reakcję: Grubo!
W tym samym czasie zdjęcia otrzymała też Kazia, wieloletnia przyjaciółka Ziębuszki, której, jak się później dowiedziałam, odpowiedź była bardziej wyszukana od mojej. Nazwała nas, uwaga, ANIOŁKAMI CHARLIEGO! Czy słusznie? Sami oceńcie.
Dawno, dawno temu były sobie trzy dziewczynki [...] i każdej z nich przydzielono bardzo niebezpieczne zadania. Ale ja je od tego wszystkiego odciągnąłem i teraz pracują dla mnie. Mam na imię Charlie!*
* cytat z filmu




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz