– Uuu, nowe buty! – zachwyciła się Księżniczka.
– A jak! – odparłam z dumą w głosie.
– Od razu widać, że mianowana!
– Właśnie! Kto bogatemu zabroni.
Czy to przypadek, że Kali przechodząc obok sklepu z butami, robi zdjęcie, żeby mi je później pokazać?
Przypadek?
Nie sądzę!
Nie ma przypadków ;) a już na pewno nie tu :)
OdpowiedzUsuń