– Dziewczyno, co ty bierzesz? – usłyszałam od dyrekcji po wejściu do pokoju nauczycielskiego.
– Ale ja? – zapytałam zaskoczona – Dlaczego?
– Ty! – odparła bezsprzecznie pani dyrektor – Zawsze zjawiasz się zadowolona i taka szczęśliwa.
– Oj.
– Nie oj, tylko się podziel!
Miałam powiedzieć, że lubię swoją pracę?
To takie oczywiste.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz