niedziela, 28 stycznia 2024

mechanizm obronny

– A co w sytuacji – zapytało Serce – Kiedy ktoś nie zrozumiał mojej intencji, moich motywacji, które wynikają z natury moich problemów, i odebrał prośbę jako atak na siebie? 

– Doprecyzuj, o co ci chodziło, ale nie przepraszaj – odparł mądry Rozum.

– Doprecyzowanie tylko dolewa oliwy do ognia – zasmuciło się Serce.

– Nie możesz nic więcej zrobić – Rozum rozłożył ręce.

– Mogę.

– Możesz? – mocno zdziwił się Rozum.

– Mogę zadać sobie pytanie, co sprawiło, że osoba, wobec której jestem bardzo życzliwe, przeżyła w przeszłości, że w słowach kierowanych do niej doszukuje się złych intencji i czuje się atakowana? Przed kim musiała udowadniać, że jest mądrym, wartościowym i dobrym człowiekiem? Jak ogromny musi być ból, który nosi w sobie, że mechanizm obronny odpala się w niej jak petarda, co uniemożliwia złapanie dystansu? Kto nie dał jej  miłości i pełnej akceptacji, jakie powinien dać? Kto tak bardzo ją skrzywdził?

– A! – z olśnieniem w głosie zareagował Rozum – Czyli każdy skutek ma swoją przyczynę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz