Zanim mnie udało się wyrazić jakąś myśl, zrobiła to ona. Celniej już chyba się nie dało:
Dużo piszą o Madzi Umer. Niepotrzebnych banialuków, ale i ciekawych rzeczy, i rozrzewniających. Dowiedziałam się, że od lat była depresyjniakiem (jak Skłodowska, od wczesnej młodości!). A mimo to miała taki kojący wpływ na innych ludzi. Bo chciała. I tak wybrała 🤍
Dziękuję za tę opinię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz