wtorek, 2 grudnia 2025

morał

– Hej, przeczytałbyś jeden z moich tekstów? – pytam wczoraj M. i niewiele myśląc, przekopiowuję i wysyłam przez WhatsApp.

M. otwiera wiadomość, rzuca okiem i łapie się za głowę.

– No nie – mówi szczerze, ale wiem, że nie chce mnie urazić – Nie możesz wysłać czegoś krótszego? Albo przynajmniej streszczenie?

– Nie mogę. Musisz przeczytać całość, żeby zrozumieć sens.

– To może prześlij sam morał.

😂😂😂

Morał jest jeden i w dodatku skierowany do mnie: "Nie katuj ludzi swoimi tekstami".

Zakonotowano. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz