Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
Życiu można się przyglądać i formułować na jego temat myśli albo je żyć. Mnie ostatnio bliższe jest to drugie – ciągle coś wzywa mnie do działania. Aż tęsknię za blodżkiem(!). Nadrobię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz