środa, 9 lipca 2025

przyleję zaraz!

Dojrzewają. I zwiększają się ich potrzeby. Chociaż wymagają mniej czasu i są w zasadzie samodzielne, z czego bardzo się oczywiście cieszę, jedna potrzeba rośnie na potęgę. Zjawiają się naprzemiennie i proszą o wsparcie. Finansowe! Dlatego co chwilę słyszę: "Mamo, przelejesz mi?". To przelewam. Jeśli mam co i uznam za stosowne.

– Przelejesz mi? – słyszę znów.

– Przyleję ci chyba – odpowiadam cynicznie. Jak to ja.

– Och, dziękuję, kochana mamusiu.

– Przyleję! Powiedziałam.

– Możesz przylać, ale później przelej – mówi tym swoim uroczym głosikiem – Proszę.

No nic się mnie nie boją, bestie jedne. I znów 20 zł mniej na koncie 😅


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz