...znów wylądowałam na zdalnym, ponieważ zapaliła nam się szkoła. Ale to chyba niejedyny powód. Drugi to grypa, którą właśnie przechodzę. A dokładniej: grypa nauczycielska. Czas, kiedy nie muszę wychodzić z domu, to przecież najlepszy czas na chorowanie. Zawsze mi się to zdarza w dni wolne od szkoły/pracy. W weekendy, święta i ferie. A co!
O wydarzeniach sprzed czterech lat przypomniał mi Facebook 😊

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz