wtorek, 25 czerwca 2024

przysięga po raz enty

Śluby zawsze bardzo mnie wzruszają. W momencie kulminacyjnym, gdy młoda para składa przysięgę, stoimy obok siebie, ja i M., i na nowo przeżywamy słowa, które kierowaliśmy do siebie wieki temu: 

miłość, wierność, uczciwość i...
trwanie razem – dopóki nas śmierć nie rozłączy

Pomimo upływu lat są wciąż aktualne i wypowiedziałabym je bez zawahania w każdym momencie. U boku M. żyję jak pączek w maśle. Od pierwszej chwili naszego wspólnego życia czuję się z nim bezpiecznie i wiem, że w każdej sytuacji mogę na niego liczyć.

Kiedy braliśmy ślub, poczta kwiatowa dostarczyła nam ogromny bukiet czerwonych róż z karteczką w środku, na której widniał napis:

kochajcie się i zachowajcie do siebie szacunek

Bardzo mnie te słowa wtedy wzruszyły. I wzruszają do dziś. Z dwóch powodów. Po pierwsze stały się dla nas drogowskazem. Po drugie skierowała je do nas osoba, która z całego serca życzyła nam jak najlepiej – moja kochana Krysia. 
Melduję: kochamy się do dziś i wzajemnie szanujemy.

my wtedy


i my dziś


Dochodzę do siebie po dwudniowym szaleństwie. Wybawiliśmy się za wszystkie czasy. 

Nowożeńcy, 
zachowajcie do siebie szacunek 
i niech miłość prowadzi Was przez życie 💖💖💖

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz