Porażka! Wytrzymałam 5 minut, a potem… Jak mnie wzięło na wymioty! Nie wiedziałam nawet, że tak szybko umiem pokonać odległość od kanapy do łazienki.
Mam problem i wiem o nim od długiego czasu. Natury psychicznej. Jeśli cokolwiek dzieje się wokół moich ust wystarczająco intensywnie, to albo bierze mnie na mdłości, albo na omdlenie. Sprawdzone u dentysty wielokrotnie. Nie pomaga odwracanie uwagi. Po prostu przychodzi taki moment, graniczny, że reaguję jak wulkan powyżej wskazanymi objawami.
Olej, to tylko olej. Jutro włączę sobie jakąś głupotkę w telefonie – może się uda, może zignoruję to, że coś dzieje się wokół moich ust.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz