piątek, 13 lutego 2026

dzień drugi

O czym ja wczoraj myślałam, ja nie wiem. Jaka porażka? Chyba Bóg mnie opuścił, że tak się w ogóle wyraziłam. Wykonanie zadania przez 5 minut, kiedy istniała obawa, że nie uda się nawet zbliżyć oleju do ust, to nie porażka, to SUKCES. I od teraz w ten sposób będę o tym myślała. Zmiana myślenia wiele zmienia 😊

Dziś raportuję sukces nieco dłuższy, bo 7-minutowy! Naprawdę nie mam nic do stracenia, a mogę tylko zyskać. Efektów jeszcze pewnie nie ma, ale placebo działa świetnie. Witalność +10 😀😀😀

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz