Napisała z daleka:
Dziś na basenie miałam klasyczny syndrom pana Hilarego
A ja zachodzę w głowę, czymże ten syndrom jest. Zanim jednak zapętliłam się w myślach i stworzyłam nieziemską teorię, doczytałam:
Okręciłam sobie ręcznik na głowie i już byłam w połowie drogi do recepcji, żeby zgłosić, że ktoś mi podpierniczył ręcznik z szatni!
Ach! To ten od okularów❗️I wszystko jasne.
😀😀😀
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz