Najwięcej treści kryje się w milczeniu, w niewypowiedzianych – z różnych powodów – słowach, w wypełnionych po brzegi przestrzeniach między wierszami. W nich właśnie mieści się esencja życia i prawdy.
Nie umiem nazwać tego, co czuję. To rodzaj oszołomienia, dlatego potrzebuję trochę czasu, żeby się z niego otrząsnąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz