Chłopu metr osiemdziesiąt z groszem, więc mówię, udając się z nim do dentysty:
– Nie histeryzuj – uderzam mocno w samo serce męskiej dumy – Bądź mężczyzną.
– No właśnie jestem – odpowiada pobladły, spocony – Właśnie jestem.
Czy nie przyznawać się do omdlenia podczas własnej ostatniej wizyty u stomatologa?
(1 lutego 2019)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz