– Boję się zranienia – mówi człowiek Serce. Z zawahaniem godnym siebie.
– Wiem – rzecze lekko człowiek Rozum.
– Boję się zaangażowania – dodaje po chwili ten pierwszy.
– Zaangażowania w co? – z nutką nonszalancji, jak na niego przystało, dopytuje człowiek Rozum.
– W relację z człowiekiem.
– To wyobraź sobie, że jestem HIPOPOTAMEM!
(24 lutego 2017)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz